Ciało od nowa #7
Czas przejść do prawdziwego fundamentu naszego ciała, czyli stóp. Tym obszarem, który bywa traktowany bardzo po macoszemu, będziemy się zajmować przez najbliższe tygodnie.
Zaczniemy trochę przewrotnie. Chcąc umożliwić lepszą pracę stóp, potrzebujemy jeszcze przez jeden tydzień zająć się czymś wyżej, czyli kolanami. Będziemy wyrabiać bardzo ważny dla całego ciała nawyk, jakim jest stanie na luźnych kolanach.
Od dłuższego czasu obserwuję, że mamy wielką tendencję do tego, żeby stać na przeprostowanych kolanach. Przyglądając się zarówno moim klientom, jak i ludziom w sklepie, na przystanku itp. okazało się, że ze świecą szukać osoby, która nie stoi na sztywnych kolanach.
Rozumiem, że dla wielu osób jest to po prostu wygodniejsze, bo do takiego stania nie angażuje się za bardzo mięśni. Tak naprawdę stojąc na przeprostowanych kolanach, stoimy bardziej na kościach, czyli mięśnie wokół stawu nie pracują, a pozycję pionową utrzymujemy dzięki temu, że kość opiera się o kość w stawie.
Ma to niestety poważne konsekwencje dla samych stawów kolanowych, ponieważ łatwiej o ich zwyrodnienia, jeżeli regularnie stoimy na przeprostowanych kolanach. Skutki takiej postawy obserwuje się w całym ciele.
Po pierwsze stawy skokowe i stopy nie są w stanie w pełni pracować, co powoduje blokadę fizjologicznej amortyzacji pozostałych stawów, a także stabilizacji kręgosłupa.
Po drugie jeżeli kolana są przeprostowane, to również biodra się blokują. Tam również kość opiera się o kość w stawie. A to z kolei sprawia, że miednica nie ustawia się prawidłowo, co ma swoje konsekwencje w pozycji kręgosłupa. Szczególnie odcinek lędźwiowy zostaje obciążony i usztywniony.
Podsumowując, jeżeli stoisz na przeprostowanych kolanach, to uniemożliwiasz prawidłową pracę mięśni stabilizujących postawę, kręgosłup i stawy. Pozbawiasz się również naturalnej amortyzacji ciała. Jednocześnie zachęcasz zwyrodnienia, żeby szybciej zadomowiły się w poszczególnych stawach.
Dlatego też chcę Cię zachęcić do tego, żeby przynajmniej przez najbliższy tydzień stać z luźnymi kolanami. To nie oznacza, że mają być zgięte. Między przeprostem a zgięciem jest jeszcze dużo przestrzeni. Najważniejsze, żeby czuć luz w kolanach, że nie są one ani zablokowane, ani usztywnione.
Na poniższym nagraniu możesz zobaczyć, jak wygląda stanie na luźnych kolanach.
Jeżeli staniesz z luźnymi kolanami, to prawdopodobnie będziesz czuć pracę mięśni wokół tych stawów. To jest prawidłowe odczucie. Biorąc pod uwagę, że Twoje mięśnie mogą nie być przygotowane na ciągłe stanie z luźnymi kolanami, rób to małymi krokami. Zacznij od przybierania tej pozycji na minutę kilka razy dziennie. Daj czas mięśniom, żeby się przyzwyczaiły do tej pracy. Możesz zacząć od tego, że podczas mycia zębów skupiasz się na tym, żeby stać z luźnymi kolanami, lub w innym miejscu, w którym codziennie chociaż przez chwilę stoisz, możesz nakleić karteczkę przypominającą: „Stój z luźnymi kolanami”.
Dobrą okazją do poćwiczenia jest stanie w kolejce w sklepie bądź czekanie na autobus, tramwaj lub windę. Tych momentów, kiedy stoisz przez chwilę i czekasz, może być całkiem dużo. Tylko pamiętaj, żeby na początek rozluźniać kolana na około minutę, aby nie wywołać napięć w mięśniach. Stopniowo wydłużaj ten czas.
Kiedy już choć trochę przyzwyczaisz się do stania z luźnymi kolanami (choć cały proces może zająć nawet parę miesięcy), to zaczniemy ćwiczenia ze stopami, bo już będą mogły poprawnie pracować. O tym, jak to zrobić, napiszę już za tydzień.
