Ćwicz, żeby poczuć się lepiej, a nie tylko wyglądać lepiej.
Rozluźnij napięcia w karku, plecach i biodrach w 15 minut – bez ciśnięcia siebie na siłę.
Wiedz, co zrobić, kiedy boli, zamiast tylko brać tabletkę i „zaciskać zęby do wizyty u fizjo”.
Masz wrażenie, że Twoje ciało jest sztywne jak drewno, a wstawanie z łóżka rano to walka o przetrwanie.
Czujesz, że Twój umysł ciągle pędzi, a ciało nie potrafi się rozluźnić.
Bóle pleców, bioder i karku nie dają Ci spokoju – czujesz się jakbyś miał 30 lat więcej niż w dowodzie.
Odkładasz siebie na potem, bo zawsze jest coś ważniejszego.
Wstajesz rano obolały, niewyspany i bez grama energii. Jakbyś w nocy nie spał, tylko stoczył cichą wojnę ze swoim ciałem.
Każdy krok do łazienki odkrywa nową sztywność w plecach, biodrach, karku. W głowie od razu pojawia się znajoma myśl: „Peselu nie oszukasz. To już SKS – starość, k…wa, starość.”
Po kilku godzinach przy biurku Twoje ciało dosłownie błaga o ulgę. Plecy, kark, biodra – każda część ciała wysyła własne S.O.S. Gdzieś pomiędzy jednym mailem a drugim, czujesz pulsujący stres w głowie. Myśli pędzą szybciej niż Ty do ekspresu z kawą.
Obiecujesz sobie: „Muszę zacząć ćwiczyć. Chociaż kilka minut rozciągania, cokolwiek, byle coś zmienić…” …a tymczasem łykasz kolejną tabletkę przeciwbólową, żeby móc dalej funkcjonować.
Wieczorem, kiedy obowiązki się kończą, padasz na twarz, siadasz na kanapie, sięgasz po chipsy i scrollujesz telefon.
A w głowie znów pojawia się dobrze znane zaklęcie: „Jutro na pewno będzie inaczej.”
Może korzystałeś z masaży, mat z kolcami albo rollerów, licząc, że rozbijesz napięcia na dobre. Przez chwilę było lepiej… ale szybko wróciło znajome uczucie sztywności.
Możliwe, że spróbowałeś intensywnych zajęć fitness czy crossfitu, gdzie tempo było takie, że nawet nie miałeś czasu złapać oddechu. Wyszedłeś bardziej przebodźcowany niż przed treningiem.
A może próbowałeś siłowni – z myślą, że „mocne plecy to zdrowe plecy”. Zamiast ulgi pojawiły się zakwasy, bóle i frustracja.
Prawda jest taka: Twoje ciało nie potrzebuje kolejnego ciśnięcia.
Nie potrzebuje kolejnej dawki „muszę bardziej”, „muszę mocniej”, „muszę szybciej”.
Nie musisz mieć motywacji.
Nie musisz mieć „pełnej baterii”.
Możesz przyjść na zajęcia na Zoomie i szczerze powiedzieć: „Dzisiaj mam 10% mocy” – i ćwiczyć w swoim tempie.
Nikt Cię nie pogoni. Nikt nie będzie krzyczał „dajesz jeszcze pięć!”.
Tu nie chodzi o to, żeby wytrzymać.
Tu chodzi o to, żeby ciało dostało sygnał: „jest bezpiecznie, możesz odpuścić”.
I właśnie dlatego:
– ciało zaczyna się rozluźniać zamiast spinać,
– głowa przestaje walczyć,
– wracasz do siebie.
Większość treningów uczy Cię, jak robić więcej, szybciej, mocniej.
Ja uczę, jak ćwiczyć mądrzej, spokojniej i w zgodzie z ciałem.
Na BODY RESTART nie kopiujesz jednego wzorca ruchu dla wszystkich.
Zamiast tego uczysz się rozpoznawać swoje napięcia, ograniczenia i możliwości i poruszać się tak, żeby naprawdę coś się w ciele zmieniło. Bez przeciążania. Bez ignorowania sygnałów.
To treningi, które nie tylko wzmacniają mięśnie i rozluźniają powięzi, ale też wyciszają układ nerwowy.
Nie musisz dawać z siebie stu procent, wystarczy pięćdziesiąt, żeby ciało zaczęło się regenerować i wzmacniać. Tak działa ruch, który jest dopasowany do Ciebie, a nie Ty do ruchu.
To ruch, który jednocześnie wzmacnia i daje ulgę.
Który uczy Cię znaleźć złoty środek między działaniem a odpoczynkiem, bez ciśnięcia, ale też bez uciekania w bierność.
BODY RESTART to nie jest Tinder z treningiem.
Tu nie przychodzisz się spocić raz i zniknąć, tylko budujesz relację ze swoim ciałem, taką, w której nikt na Ciebie nie krzyczy, nie robi Ci wyrzutów i nie wymaga, żebyś codziennie był lepszą wersją siebie.
Zamiast zajeżdżać się jak w toksycznym romansie z fit-kulturą, ćwiczysz tak, że naprawdę czujesz się dobrze. I fizycznie, i psychicznie. Bez dramy, bez napinki. To taki związek, w którym w końcu możesz być sobą, nawet jak masz dzień w dresie i zero energii.
Od 5-minutowych „przerw w pracy” po 60-minutowe sesje pełnego rozciągania.
Wszystko pogrupowane, żebyś szybko znalazł to, czego dziś naprawdę potrzebujesz.
Wtorki: rozluźnienie i uelastycznianie. Czwartki: wzmacnianie i cardio w Twoim tempie.
Łatwa nawigacja wg tagów: wybierasz obszar ciała ➔ wybierasz długość ➔ wybierasz rodzaj ćwiczeń ➔ klikasz i ćwiczysz.
Twoje potrzeby tworzą tę platformę. Powiedz "Anka, nagraj coś na spięte barki!" – i tak się dzieje.
To kompletna biblioteka modułów na każdą bolączkę i każdą potrzebę.
Kliknij na obrazek, odkryjesz, co jest w środku.

Jeśli chcesz zacząć swoją przygodę z ruchem i cenisz działanie według jasnego planu, ten moduł jest dla Ciebie. Znajdziesz w nim kompleksowy, sześciotygodniowy program składający się z trzech półgodzinnych treningów tygodniowo. Zaczynamy od podstaw – nauki prawidłowej postawy, stabilizacji i rozciągania. Stopniowo wprowadzamy ćwiczenia wzmacniające, cardio, a nawet interwały. To idealny start, który pomoże Ci zbudować fundamenty zdrowego i zrównoważonego ruchu.
Treningi w tym module najlepiej wykonywać w podanej kolejności.
18 treningów, ~ 30 minut

Obudź swoje ciało po długim czasie spędzonym w bezruchu!
W tym module znajdziesz różnorodne treningi, które rozruszają całe ciało: od rozciągania, przez funkcjonalne ćwiczenia, aż po energiczne cardio z wykopami i uderzeniami.
To doskonała propozycja dla osób, które na co dzień dużo siedzą i potrzebują kompleksowego rozruszania.
12 treningów 20-30 minut

Ten moduł to chwila wytchnienia dla ciała i umysłu. Znajdziesz tutaj treningi, które nie tylko rozluźnią spięte mięśnie, ale również ukoją gonitwę myśli i wyciszą układ nerwowy.
Każde nagranie skupia się na innym obszarze ciała – od stóp aż po szyję i głowę. Jeśli żyjesz w ciągłym stresie, te ćwiczenia mogą stać się Twoim codziennym rytuałem odprężenia.
17 treningów, większość 30 minutowa + jeden rozciągający 60 minut oraz rozluźnienie na dobranoc 17minut

Zapomnij o presji posiadania „stalowego” brzucha!
Mięśnie brzucha potrzebują elastyczności, żywotności i płynności ruchu przy każdym oddechu. W tym module znajdziesz ćwiczenia wzmacniające mięśnie wewnętrzne i stabilizacyjne oraz uelastyczniające zewnętrzne. Nauczysz się aktywować mięśnie brzucha, by wspierały prawidłową postawę i zdrowy ruch na co dzień.
Treningi w tym module najlepiej wykonywać w podanej kolejności.
8 treningów, 23-30 minut

Jesień i zima to czas regeneracji i łagodnego dbania o ciało. Ten moduł oferuje treningi, które skupiają się na uelastycznieniu i rozruszaniu poszczególnych obszarów ciała.
Idealny dla osób, które chcą zadbać o siebie w spokojny i zrównoważony sposób, dostosowany do tempa tej pory roku.
8 treningów, 20-30 minut

Nie jest to typowa nauka konkretnego tańca, a po prostu ruch do muzyki, który pozwoli nie tylko poruszać się w inny sposób niż na co dzień, ale również wyrazić siebie, jak i poszukać przyjemności płynącej ze swobodnego tańca.
Treningi są inspirowane tańcem orientalnym, latynoamerykańskim oraz współczesnym. Korzystam również z metody choreoterapii. Nie trzeba mieć żadnego wcześniejszego przygotowania tanecznego. Ba! Nie trzeba nawet słyszeć muzyki. Wystarczy, że lubisz się ruszać do muzyki i chcesz spróbować czegoś nowego.
Uczymy się podstawowych kroków, ruchów, żeby mieć na czym bazować, ale będzie również czas na eksplorowanie swoich własnych pomysłów na ruch.
Polecam wykonywać treningi w podanej kolejności.
7 treningów, 20-30 minut

Ćwiczenia wzmacniające mięśnie i wspierające profilaktykę osteoporozy. To idealny moduł dla osób, które chcą zadbać o swoje ciało, ale nie przepadają za siłownią.
Kolejne nagrania wprowadzają progresję ćwiczeń, więc warto realizować je w podanej kolejności.
8 treningów, 30 minut

Ten moduł został stworzony z myślą o osobach prowadzących siedzący tryb życia. Każdy trening zaczyna się od rozluźnienia napiętych mięśni, np. za pomocą piłeczki lub rozciągania dynamicznego. Następnie wzmacniamy mięśnie stabilizujące kręgosłup i pracujemy nad prawidłową postawą.
To pełne wsparcie dla zdrowia Twojego kręgosłupa.
11 treningów, ~30minut

Dlaczego siedzenie przy biurku tak bardzo szkodzi Twoim plecom?
Ten moduł to dawka praktycznej wiedzy, jak przeciwdziałać bólowi kręgosłupa podczas pracy. W części praktycznej znajdziesz zestawy krótkich ćwiczeń, które można wykonać w przerwie, zarówno w biurze, jak i w domu.
3 nagrania teoretyczne co robić w pracy i po pracy
16 krótkich treningów 4-8 minut do wykonania przy biurku lub obok niego
4 nagrania kilkunastominutowe do poćwiczenia po pracy

Rozpocznij dzień z energią dzięki krótkim treningom rozgrzewającym ciało. Możesz je wykorzystać na dwa sposoby:
– zacząć od nagrania 1. Sprawdź jak się czujesz, dzięki czemu dasz sobie chwilę na spokojny oddech i upewnisz się, który obszar ciała potrzebuje rozruszania i następnie przechodzisz do nagrania obejmującego właśnie ten obszar
– włączasz tylko nagranie na konkretny obszar ciała, jeżeli wstając od razu wiesz, czego potrzebujesz
Pierwsze nagranie: sprawdź jak się czujesz + 6 nagrań, 7-9 minut

Kompleksowy moduł, który krok po kroku przywróci Twoim biodrom ruchomość, stabilność i swobodę. 12 treningów po 30-45 minut obejmuje rozluźnianie napięć, wzmacnianie mięśni i naukę prawidłowego podnoszenia przedmiotów. Idealny dla osób, które dużo siedzą, odczuwają dyskomfort w biodrach lub kolanach, a także dla biegaczy.
2 nagrania teoretyczne na temat dobrych i złych nawyków na biodra
12 treningów, 30-45 minut

W module znajdziesz 20 nagrań po 15 minut każde.
Każdy trening skupia się na innej części ciała – od stóp, przez stawy skokowe, aż po szyję i głowę. Na koniec dodajemy ćwiczenia stabilizacyjne, by wzmocnić efekty. Idealny dla osób z siedzącym trybem życia.

To comiesięczna seria, w której krok po kroku budujemy prawidłową postawę i świadome podejście do ciała. Każdy miesiąc obejmuje:
Webinar (ok. 1 godz.) – prostym językiem o anatomii, najczęstszych problemach oraz złych i dobrych nawykach
Warsztat (ok. 1,5 godz.) – praktyczne ćwiczenia i eksploracja konkretnego obszaru, nauka prawidłowej postawy
Po warsztacie powstają 3–4 krótkie treningi do codziennej pielęgnacji tego obszaru
Plan cyklu:
Kwiecień: Stopy i stawy skokowe
Maj: Łydki i kolana
Czerwiec: Uda i biodra
Lipiec: Brzuch
Sierpień: Lędźwie
Wrzesień: Klatka piersiowa
Październik: Dłonie, nadgarstki, przedramiona
Listopad: Ramiona i barki
Grudzień: Szyja i głowa

Nagrania webinarów o różnorodnej tematyce okołotreningowej:
– Trening a teoria poliwagana
– Oddech w trakcie treningu
– Radzenie sobie ze stresem poprzez racę z ciałem
– Dlaczego warto i jak ćwiczyć mięśnie dna miednicy
– Wsparcie leczenia migren
– Jak rozluźnić biodra i lędźwie przy pracy siedzącej
– Jak wyrobić nawyk regularnego ruchu

Na platformie łatwo wyszukasz trening według części ciała, typu aktywności, czasu trwania oraz użytego sprzętu. Klikasz i ćwiczysz!

Każde ćwiczenie jest bardzo dokładne wytłumaczone, pokazuję zaróno jak je prawidłowo wykonać, ale również jak go nie wykonywać. Co powinno się czyuć w tym ćwiczeniu, a czego nie.
Nie musisz pamiętać o wszystkim. W każdą niedzielę dostajesz ode mnie maila z tym, co najważniejsze na nadchodzący tydzień:
– plan zajęć na Zoomie,
– linki do nowych nagrań na platformie,
– sugestie, co warto poćwiczyć,
– proste wskazówki i nawyki powiązane z tematem miesiąca.
To nie tylko informacje, to cotygodniowe wsparcie.
Jeśli boisz się, że wykupisz dostęp i zapomnisz o ćwiczeniach, jeśli trudno Ci utrzymać regularność – ten mail jest właśnie dla Ciebie.
To taki ciepły szturchaniec: „hej, może 15 minut tylko dla Ciebie?”. I tak kroczek po kroczku do przodu.
Moja przygoda z ruchem i pracą z ciałem zaczęła się ponad 20 lat temu, kiedy ukończyłam kurs instruktora fitness. Przez wiele lat prowadziłam zajęcia grupowe, trenując intensywnie — sama wtedy wierzyłam, że „musi boleć, żeby były efekty”. Równolegle rozwijałam się w tańcu.
Aż w 2011 roku życie zatrzymało mnie gwałtownie. Wypadek zakończył moją karierę taneczną i zmusił do zatrzymania się oraz przewartościowania wszystkiego, w co dotąd wierzyłam.
To wtedy zaczęła się moja druga droga.
Ukończyłam studium fizjoterapii, zaczęłam wykładać biomechanikę w szkole policealnej i prowadzić kursy dla instruktorów fitness — ale już z zupełnie innym podejściem. Już nie uczyłam, jak cisnąć mocniej.
Następnie zafascynowałam się medycyną chińską, neurobiologią, świadomym ruchem i metodą TRE®.
I to właśnie wtedy dokonała się prawdziwa transformacja.
Odkryłam, że ciało nie potrzebuje walki. Potrzebuje rozmowy, szacunku. Potrzebuje przestrzeni na miękki restart.
Dziś pracuję jako trenerka personalna i Providerka TRE®. Patrzę na ruch zupełnie inaczej niż kiedyś. Uczę słuchania ciała i podążania za jego sygnałami — zarówno na macie, jak i w codziennym życiu.
Moje motto? „Trening to rozmowa z ciałem, a nie wydawanie rozkazów.”
Specjalizuję się w wyciszaniu i regulacji układu nerwowego poprzez ruch.
“Dlaczego trafiłam na treningi? To była pandemia, dużo pracowałam przy komputerze i byłam zestresowana. Chciałam się rozciągnąć i zadbać o kręgosłup. Nie należę do osób systematycznych i zdyscyplinowanych, jeżeli chodzi o ćwiczenia. Nie lubię też jak ktoś mnie do czegoś zmusza, dlatego treningi z trenerem w siłowni zawsze kończyły się po jakimś czasie, bo byłam sfrustrowana. Lubię, że Ty dajesz wybór i mówisz, że nic na siłę. Na pewno ćwiczenia pomogły mi się wyprostować i nauczyłam się masować mięśnie spięte i je rozciągać. Mam też większą świadomość ciała.”
AGATA
„Nie powiem Ci już dokładnie kiedy przestał boleć mnie kręgosłup bo już od tak dawna mnie nie boli, że nawet nie pamiętam. Generalnie od kiedy z Tobą ćwiczę nie mam absolutnie żadnych kręgosłupowych dolegliwości🤩 Widzę też, że poprawiła mi się sylwetka ( oczywiście staram się pamiętać o wydłużonym kregosłupie🙂) I nawet usłyszałam komplement od sekretarki w pracy: ” Pani Marzeno, widać, że Pani ćwiczy! A ostatnio dzieki zajęciom tanecznym spełniłam swoje marzenie i nauczyłam się tańca brzucha😍🤩😍 Teraz przy myciu zębów robię shimmy😁”
MARZENA
„Mam tendencje do napiec mięśniowych, wiec szukałam treningów, które pozwoliłyby mi z tym popracować. Wcześniej korzystałam z różnych zajęć, między innymi pilatesu, ale miałam wrażenie, ze nie do końca zawsze czuje się dobrze po zajęciach. Czasem napięcia puszczały, czasem się wręcz pogłębiły. Szukałam osoby, która prowadzi zajęcia z uważnością na ciało, przy której będę się czuła bezpiecznie, mając poczucie, ze sobie nie zaszkodzę. Forma treningów on line tez mi bardzo odpowiada, bo mogę zrobić trening w domu, wtedy kiedy mi pasuje, nie tracąc czasu na dojazdy. Anka bardzo dokładnie tłumaczy jak wykonać dane ćwiczenie, wiec nie boje się, ze coś źle zrozumiem. Podoba mi się też podejście szacunku do ciała i nie przekraczania swoich granic. Często w klubach fitness jest podejście ciśnięcia i wytrzymywania, co mi się nie podoba. Treningi z Anka pozwoliły mi lepiej poczuć swoje ciało. Podoba mi się także skupienie na rozluźnieniu układu nerwowego, przez co napięcia w ciele łatwiej puszczają. Dzięki tym zajęciom mam tez wachlarz narzędzi, które mogę stosować na co dzień, żeby na bieżąco rozluźniać napięcia i wzmacniać swoje ciało. „
ASIA
„Dwa treningi za mną! Bardzo fajne rozciąganie! Ty mnie Kobieto tak odprężasz ze mój Mąż zaczyna być zazdrosny hahaha”
KASIA
„To nagranie wtorkowe na rozluźnienie to totalny sztos. Zrobiłam je już chyba z 3 razy w okresie świątecznym i za każdym razem czuję się po nim bardzo dobrze. Za pierwszym razem robiłam je czując spięcie w karku i po ćwiczeniach puściło.”
JOANNA
„Platforma z ćwiczeniami Anki to dla mnie doskonałe rozwiązanie – dostępne w każdej chwili, którą akurat mogę poświęcić na aktywność fizyczną. Filmiki są tematycznie i czytelnie pogrupowane według charakteru ćwiczeń, a same nagrania w sposób jasny informują o tym, jak się przygotować do treningu i na jakie kwestie zwracać uwagę już podczas wykonywania ćwiczeń.”
DAGMARA
„Chciałam też napisać, że Twoje treningi to sztos! Zrobiłam we wtorek ten wzmacniający. I dzień wcześniej robiłam sobie inny trening, nie Twój i różnica jest ogromna!
Tzn. Całkiem inne skupienie na pracy mięśni, jest czas żeby się nad tym zastanowić, zrobić ćwiczenie dokładnie. Dodatkowo dzień wcześniej przy zakrokach czy tam wykrokach, bo nie wiem które to było;P to dzień wcześniej czułam ból biodra (dokucza mi od jakiegoś czasu) to przy Twoich okazało się że wystarczy poprawić ustawienie i bez problemu robiłam ćwiczenie
Dziękuję Ci za taką dokładność, za dbałość o to. Dzięki temu nawet jak zrobiłam mniej powtórzeń, to praca mięśni była zdecydowanie większą, byłam całą spocona i zdyszana, plus nie bolało biodro, czyli da się.”
AGNIESZKA
Do większości treningów wystarczy mata lub kawałek dywanu oraz to, co masz pod ręką – np. krzesło, koc czy kawałek ściany. W niektórych ćwiczeniach przydadzą się małe piłeczki (np. tenisowe) do masażu.
Czasem korzystamy z hantli, które możesz zastąpić butelkami z wodą lub gumy. Aczkolwiek wszystkie ćwiczenia można wykonać też bez hantli czy gumy.
Treningi zostały tak skonstruowane, że każdy znajdzie coś dla siebie. Pokazuję różne wersje ćwiczeń, tłumacząc krok po kroku, jak wykonywać je poprawnie – i jak tego nie robić.
Tak! BODY RESTART jest właśnie dla Ciebie.
Treningi są dopasowane do różnych poziomów sprawności.
W wielu ćwiczeniach pokazuję prostsze i trudniejsze warianty, a w razie potrzeby uczę też, jak łagodnie zmodyfikować ćwiczenie pod swoje możliwości.
Pamiętaj: tu nikt nie ciśnie na wynik. Ciało wraca do formy w swoim rytmie.
Dołączając do platformy, zyskujesz dostęp do grupy na Facebooku – tam dzielimy się doświadczeniami, odpowiadam na pytania, wrzucam linki do nowych nagrań. Możesz też kontaktować się ze mną mailowo lub zadawać pytania w komentarzach pod nagraniami.
Oczywiście! Wszystkie zajęcia na Zoomie są nagrywane (obraz i głos prowadzącej) i udostępniane następnego dnia na platformie. Poza tym masz stały dostęp do ponad 300 różnorodnych treningów, więc możesz ćwiczyć o dowolnej porze, w swoim tempie – bez konieczności uczestniczenia w zajęciach na żywo.
To comiesięczna seria, w której krok po kroku budujemy prawidłową postawę i świadome podejście do ciała. Każdy miesiąc obejmuje:
Webinar (ok. 1 godz.) – prostym językiem o anatomii, najczęstszych problemach i złych nawykach
Daty kolejnych spotkań podam najpóźniej w maju. Wszystkie sesje odbywają się na Zoomie, a nagrania są dostępne na platformie.
Tak, wszystkie treningi są prowadzone w sposób uważny, z dokładnym wyjaśnieniem techniki oraz alternatywnymi pozycjami, co minimalizuje ryzyko kontuzji. Niemniej jednak, jeśli masz problemy zdrowotne, warto skonsultować się z lekarzem lub fizjoterapeutą przed rozpoczęciem ćwiczeń.
Jeśli masz pewne problemy, ale otrzymałeś zielone światło do ćwiczeń, najlepiej przyjdź kilka razy na zajęcia na żywo – wtedy pokażę Ci bezpieczniejsze wersje ćwiczeń, wskażę, na co uważać i czego unikać. Jeśli nie możesz być na żywo, zgłoś mi swój problem mailowo, a przygotuję spersonalizowane wskazówki, abyś mógł ćwiczyć bez ryzyka.
Oto lista modułów, dzięki którym zadbasz o swoje ciało kompleksowo:
– Na dobry początek
– Wiosenne przebudzenie ciała
– Rozluźnianie ciała i umysłu
– Brzuchopozytywny trening
– Jesienno-zimowe ciałodbanie
– Zajęcia taneczne
– Kalendarz adwentowy 2022
– Kalendarz adwentowy 2023
– Kalendarz adwentowy 2024: Ćwicz niechętnie
– Wzmocnij mięśnie i kości
– Zdrowy kręgosłup
– Jak pracować bez bólu kręgosłupa
– Pierwsza pomoc
– Poranny rozruch
– Odzyskaj swobodę w biodrach
– Rozluźnij mięśnie, wzmocnij kręgosłup
– Nagrania zajęć na żywo
– Podróż przez ciało
Platforma stale się rozwija, żeby odpowiadać na Twoje potrzeby
Tak! Na BODY RESTART możesz ćwiczyć niechętnie, zmęczony, zestresowany.
Możesz zrobić 30%, 10%, albo po prostu trochę się porozciągać – i to nadal będzie w porządku.
Ważne jest, że dajesz sobie przestrzeń, a nie dokładanie kolejnych wymagań.
Paradoksalnie — kiedy odpuszczasz presję, dzieje się magia:
Wiele osób mówi, że właśnie dzięki przyzwoleniu na „niechcenie się” zaczęli ćwiczyć regularnie.
Bo jeśli nawet zrobisz 10%, to nadal jesteś o 10% bliżej siebie.
Jak napisała jedna z uczestniczek:
„Odkąd usłyszałam, że mogę ruszać się niechętnie, zaczęłam się ruszać więcej.
Bo zdjęłam presję, że zawsze musi być na 200%. Nawet jeśli robię trening na 30%, to wciąż jest więcej niż nic.
I to jest coś, czego tak bardzo brakuje w fitnessowym świecie.”
Czasem na początku zajęć na Zoomie słyszę:
„Ale mi się dziś nie chce…”
I to jest OK.
Bo kiedy dajesz sobie zgodę na mniej, trening staje się lżejszy, ciało rozluźnione, a głowa zrelaksowana.
I właśnie wtedy dzieje się prawdziwy restart.
Na start otrzymasz PDF z mapą treningów – uporządkowaną według obszarów ciała, rodzaju ćwiczeń i długości nagrania.
Oprócz tego na platformie dostępna jest funkcja tagów – wystarczy wybrać w interesujący Cię obszar ciała, długość treningu, rodzaj ćwiczeń oraz potrzeby sprzęt (lub bez sprzętu) i od razu zobaczysz dopasowane treningi.
Jeśli nadal masz wątpliwości, możesz zapytać na grupie na Facebooku lub napisać do mnie – doradzę Ci, które treningi będą dla Ciebie idealne na start.
Subskrypcja działa jak w innych platformach, np. Netflix – podpinasz kartę, a opłata pobierana jest co miesiąc. Dzięki temu nie musisz pamiętać o regularnych wpłatach. Możesz zrezygnować w dowolnym momencie, klikając opcję „Anuluj subskrypcję” na platformie lub pisząc do mnie.
Jeśli zdecydujesz się zakończyć subskrypcję, będziesz mieć dostęp do platformy do końca opłaconego okresu.
Dopiero po jego zakończeniu Twoje konto zostanie zdezaktywowane.
Masz więc spokojnie czas, żeby pożegnać się z ulubionymi treningami albo zdecydować, czy chcesz wrócić!
Stały dostęp do ruchu: Regularne treningi gwarantują, że Twoje ciało dostaje codzienną dawkę ruchu, budując trwałe, zdrowe nawyki.
Trening bez presji: Ćwiczysz w swoim tempie, bez zbędnego wysiłku – zawsze z uważnością i zgodnie z potrzebami swojego ciała.
Inwestycja w długofalowe zdrowie: To nie szybkie efekty „na już”, lecz systematyczne, świadome ćwiczenia, które pomagają złagodzić bóle, poprawić postawę i zwiększyć energię na lata.
Ciągłe wsparcie i nowości: Subskrypcja zapewnia dostęp do regularnie aktualizowanych treningów, webinarów i wsparcia społeczności – zawsze masz powód, by wracać i rozwijać swoją relację z ciałem.
Jeżeli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania lub masz wątpliwości czy BODY RESTART jest na pewno dla Ciebie – pisz śmiało do mnie na kontakt@ankahostynska.pl
Ile jeszcze razy powiesz sobie „od jutra”?
Ile jeszcze poranków zaczniesz od bólu pleców i myśli „pewnie już tak musi być”?
Nie musisz być gotowy w 100%.
Nie musisz mieć turbo motywacji.
Nie musisz cisnąć.
Możesz zacząć dokładnie tam, gdzie jesteś teraz:
– z tym ciałem, które masz,
– z tą energią, która Ci została,
– z tym bólem, który czujesz.
Wystarczy, że zrobisz pierwszy krok. Już za kilkadziesiąt minut po pierwszym nagraniu możesz poczuć się lepiej.
Twoje ciało Ci za to podziękuje.
Głowa odetchnie.
Ty poczujesz, że znowu masz wpływ.
Gotowy na swój restart?