159240834786271

Jak wiecie staram się od jakiegoś czasu żyć na ile się da „bez chemii”. Dziś opisze moje perypetie z zamiennikiem szamponu do włosów.

Pierwsze co zrobiłam po uświadomieniu sobie ile syfu przenika do mojego organizmu wraz z kosmetykami, to porozmawiałam z koleżanką, która się interesuje naturalnymi kosmetykami. Jej odpowiedź na zamiennik żelu pod prysznic to mydło marsylskie z oleju palmowego. Poleciła mi również, że tym samym mydłem mogę myć włosy, ale po umyciu należy przemyć je jeszcze płukanką z octu jabłkowego, żeby zneutralizować pH głowy. Tak też zrobiłam- kolejnego dnia poszłam do Mydlarni na zakupy. Przypomniały mi się stare czasy, gdy nosiłam dready i myłam włosy szarym mydłem.

Stosowałam mydło przez 3 tygodnie. Przez ten czas doszłam do perfekcji w jakich proporcjach zrobić płukankę z octu, gdyż okazało się, że wcale nie tak łatwo zmyć to mydło z włosów. Zdarzało się, że jednak po umyciu były za sztywne. Jednak nie poddawałam się i próbowałam dalej, wiedząc że robię coś dobrego dla siebie. I wtedy nadszedł czas wizyty u fryzjerki…

Moja fryzjerka jest świetnym specjalistą, zawsze zauważy, że z moimi włosami jest coś inaczej, opieprzy, gdy je przesuszę zła farbą itp. Podczas tej wizyty czekałam z niecierpliwością co powie o moich włosach, po tym okresie mycia mydłem, w końcu ja sama czułam w nich różnicę, więc byłam pewna, że ona to już po pierwszym rzucie oka zauważy. A tu strzyżenie dobiega końca, a ona nic nie mówi… W końcu nie wytrzymałam i się zapytałam „Nie powiesz nic o moich włosach? Od 3 tygodni myję mydłem marsylskim”. Na to usłyszałam:

„Dobrze, że powiedziałaś, bo zaraz po Twoim wyjściu miałam zamiar opieprzyć porządnie praktykantkę, że Ci tak fatalnie spłukała włosy i innego szamponu użyła. A Ty rzeczywiście masz takie szorstkie włosy od mydła, niestety każde mydło to powoduje i teraz zbierasz całe zanieczyszczenie z powietrza na swoich włosach. Jeśli chcesz używać czegoś naturalnego do mycia włosów to najlepsze są jajka. Tylko pamiętaj, że one tylko odżywiają, nie  zmyją wszystkich zanieczyszczeń jakie złapiesz w krakowskim powietrzu, więc musisz też czasem użyć szamponu.”

Jeśli chcesz używać czegoś naturalnego do mycia włosów to najlepsze są jajka 😉

Poradziłam się koleżanki od naturalnych kosmetyków co do szamponu i został mi polecony, taki najbardziej naturalny. I od tego czasu myję włosy na zmianę- jednego dnia jajkami, drugiego szamponem „bez syfu”.

Okazało się jednak, że mycie włosów jajkami nie jest takie proste :). na początku cały czas spływały z głowy. Jednak z czasem wykombinowałam najlepszy sposób- wcześniej trzeba porządnie wymieszać jajka, a następnie po małej części nakładać na dłoń i na mokre włosy od razu wmasowując w nie. Po nałożeniu na całą głowę pozostawiam na około 5 minut i dokładnie spłukuję. Na moje włosy wykorzystuje na jedno mycie dwa całe jajka lub dwa białka i jedno całe jajka (w dni, kiedy ćwiczę na siłowni i zostają białka, po zrobieniu odżywki potreningowej).

Niestety jest to bardzo czasochłonny sposób na mycie włosów, ale się opłaca. Jeszcze nigdy moje włosy nie wyglądały tak dobrze i zdrowo.

2 thoughts on “Zdrowe mycie włosów”

Dodaj komentarz