Moja tarczyca

Niby ten blog miał być głównie o treningach, ale sprawy poszły w inną stronę  i mam nadzieję, że nie macie nic  przeciwko 🙂 Dziś udałam się na kontrolne usg tarczycy, żeby zobaczyć,  czy dobrze rozpoznaje jej stan po objawach, czy na pewno jest lepiej. Od rana strasznie się tym denerwowałam, z trudem byłam wstanie zjeść…