Biografia mojej autoimmunologii – cz.20 Praktyki

Dokładnie na tydzień przed otwarciem mojego gabinetu pojechałam na praktyki do Szczyrku. Cały czas zastanawiałam się czy dobrze robię, bo praktyki kończyły się w sobotę rano, czyli dokładnie w momencie, gdy już powinnam być w Krakowie na uroczystym otwarciu i mojego gabinetu i fitness klubu, w którym się mieścił. Miałam zamiar urwać się ze Szczyrku…

Biografia mojej autoimmunologii – cz.19 życie jak mieszkanie

W wynikach badań wyszła ewidentna hipoglikemia reaktywna z nadmiernym wyrzutem insuliny. Na czczo wszystkie parametry były w porządku. Po godzinie poziom glukozy we krwi podniósł się wręcz książkowo, ale za to reakcja ze strony trzustki była do niego nieadekwatna: poziom insuliny był przekroczony prawie czterokrotnie. Do tego moje komórki działały już tak jak trzeba, czyli…

Potęga umysłu i nastawienia w sporcie

W miniony weekend przypadkiem odczułam na własnej skórze, jak nasze nastawienie, myślenie, może zaważyć na wynikach w sporcie i naszych odczuciach po treningu na temat jego intensywności… A więc po kolei: W sobotę po raz pierwszy zdarzyło się, że nie biegałam sama… stwierdziłam, że to może być cenne doświadczenie. Partnerem do biegania był znajomy- Arek,…