Biografia mojej autoimmunologii- cz.40 Koniec

Przyszedł koniec roku i razem z nim nastał koniec mojej opowieści… smutno mi się żegnać z Wami, ale kiedyś w końcu trzeba zakończyć.  Czuję się coraz lepiej, moje choroby są już dawno w remisji, a wręcz bym powiedziała, że są wyleczone.

Naucz się odejmować

W miniony weekend usłyszałam zdanie, które wręcz zmusiło mnie do przemyśleń, gdyż okazało się, że intuicyjnie od jakiegoś czasu podążałam w dobrym kierunku. Chciałabym się podzielić tym z Wami, bo może komuś z Was przyda się zmiana myślenia. Pomyśl czego brakuje Ci do szczęścia? Jaka jest Twoja odpowiedź? Domu, mieszkania, samochodu, nowych butów… choć pewnie…

Dostrzeganie małych chwil szczęścia

Przez ostatnie dwa tygodnie miałam bardzo trudny okres w moim życiu, nie dość, że całkowicie nie posiadałam czasu wolnego (wstawałam skoro świt, wracałam zbyt późno i od razu do spanie, a całe dnie wypełnione były pracą), to jeszcze życie zdecydowało się na rzucanie mi cały czas coraz to bardziej wyrafinowanych kłód pod nogi. Nic tylko…