Biografia mojej autoimmunologii- cz.32 Relaks

Długo się zastanawiałam o czym w tej części napisać. W tym okresie nie testowałam żadnych nowych rozwiązań, nowych sposobów dbania o zdrowie. Zastanawiałam się, co ja wtedy w ogóle robiłam. Odpowiedź przyszła: pozwalałam sobie na odpoczynek. Ale wszystko po kolei. Zamieszkałam tuż obok klubu, w którym prowadziłam zajęcia fitness. To było pierwsze miejsce, gdzie zaczęłam…

Biografia mojej autoimmunogii – cz.31 TRE

Trafiłam na zajęcia TRE. „Dziwnym trafem” 🙂 akurat został utworzony cykl tych zajęć po pierwsze w godzinach dopołudniowych (jak większości z Was wiadomo popołudniami zawsze pracuję, więc nie ma szans się wyrwać), po drugie we wtorki, kiedy najbardziej mi pasowało, po trzecie dosłownie 15 minut rowerem od mojego gabinetu, więc mogłam szybko podskoczyć. No i…

Biografia mojej autoimmunologii – cz.30 Nareszcie u siebie

Wróciłam z pięknego rowerowego wyjazdu. Tym razem znów udało mi się zamówić pogodę. Wiele osób dziwiło się, że nie boję się wybierać na rower w majowy długi weekend, który od lat był brzydki. Ja byłam święcie przekonana, że pogoda musi być idealna dla mnie. I taka też była. Słońce, niezbyt wysoka temperatura, taka, żebym nie…

Biografia mojej autoimmunologii- cz.29 „Moje” góry

Jak już wiecie udało mi się znaleźć nowe mieszkanie w cudownej dzielnicy Krakowa. Tak się złożyło, że dni przed przeprowadzką były pełne niezwykłych zdarzeń, które w całości spowodowały, że wkroczyłam w nowy etap mojego życia. Ale wszystko po kolei… Jako pierwszy ważny punkt, którym chcę się z Wami podzielić było wyjście do teatru. Kiedyś, gdy…

Biografia mojej autoimmunologii – cz.28 Brak poczucia bezpieczeństwa

Doszliśmy do momentu, gdy porzuciłam pracę, której tak naprawdę nie powinnam przyjmować. Oczywiście zanim się jej podjęłam i przeprowadziłam się do służbowego mieszkania, moja intuicja zaczęła mi podpowiadać, że to nie wygląda na dobry kierunek. Momentami zaczynała aż krzyczeć, żebym się zastanowiła co robię i czy to jest naprawdę dla mnie najlepsze wyjście. Jednak w…

Biografia mojej autoimmunologii – cz.27 Dentyści-sadyści

Zapomniałam jeszcze napisać o jednym ważnej rzeczy z tamtego okresu. Jak widać był to niezwykle intensywny czas, pod każdym względem. Jeszcze końcem starego roku byłam na kolejnym szkoleniu z zakresu dietoterapii. Po raz kolejny usłyszałam, że czynnikiem zapalnym przy autoimmunologiach są również wirusy, którymi kiedyś się zaraziliśmy i cały czas tkwią ukryte w nas. Dostałam…

Biografia mojej autoimunologii – cz.26 Walentynki :)

Nadszedł luty. W końcu włączyli ogrzewanie, przyszła ciepła woda, więc jako tako zaczęłam się aklimatyzować w nowym miejscu zamieszkania. Choć tak naprawdę chyba nigdy nie czułam się tam jak u siebie. Dodatkowo nie miałam zbyt wiele czasu na przebywanie w mieszkaniu. Praca zajmowała mi więcej życia niż bym chciała i jak już mi się wydawało,…