159240834786271

Mam wrażenie, że między innymi sałatki, surowe warzywa, owoce są synonimem diety odchudzającej. Kiedyś, gdy jadłam z pojemnika sałatę z rzodkiewką i kozim serem Pan wychodzący akurat z siłowni od razu skomentował „Widzę, że jakaś dieta cud”. Dziś chcę Wam wytłumaczyć dlaczego niekoniecznie jadanie surowych warzyw i owoców wspomaga odchudzania, a wręcz w niektórych przypadkach może je zahamować. Czyli dziś spojrzenie na dietetyczne posiłki z punktu widzenia medycyny chińskiej (TMC).

Przedstawienie pełnego spojrzenia na odżywianie i trawienie wg Tradycyjnej Medycyny Chińskiej zajęło by mi pewnie kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt wpisów. Może kiedyś się pokuszę o to, żeby po kolei przybliżyć chiński sposób myślenia o człowieku. Jeśli jesteście chętni na taki cykl, to dajcie znać w komentarzach. Postaram się coś przygotować po zakończeniu wpisów na temat problemów z odchudzaniem.

 

Wg TCM za trawienie odpowiada Śledziona. Owszem najpierw jedzenie przechodzi przez Żołądek, jednak później przedostaje się do Śledziony. Jest ona jakby porównywalna z naszym zachodnim jelitem cienkim, florą bakteryjną… Generalnie odpowiada m.in. za proces trawienia i przekształcania pożywienia w energię odżywczą Gu Qi, płyny ciała  (Jin Ye) oraz krew. Tak się dzieje, gdy wszystko jest w porządku: zjadamy odpowiednią ilość, odpowiedniego dla nas pokarmu, o odpowiednich porach. Czyli model idealny. Jak wiadomo w normalny życiu niekoniecznie zawsze jest tak idealnie…

 

Co się dzieje, gdy odżywiamy się nie tak jak trzeba, za dużo jemy naraz lub o nieodpowiedniej godzinie?

Zamiast prawidłowych płynów ciała oraz krwi pożywienie zostaje przekształcone w patologiczną wilgoć. Na temat wilgoci można również napisać nieskończone elaboraty. Może ona objawiać się m.in. jako zatkane zatoki, katar sienny, alergie, chrapanie (choć to już bardziej jako śluz, czyli zagęszczona wilgoć), cellulit czy też po prostu nadmierna tkanka tłuszczowa.

 

Co zatem zrobić, żeby Śledziona pracowała prawidłowo i nie wytwarzała patologicznej wilgoci??

Śledziona lubi ciepło i suchość.

Co to oznacza?

Nasza Śledziona lubi, gdy posiłki są przygotowane i zjedzone na ciepło. Dlatego też przynajmniej dwa posiłki dziennie powinny być spożywane na ciepło. Tzw. kanapczyzm i bułczyzm czyli cały dzień na kanapkach, osłabia Śledzionę.

Nadmiar produktów wyziębiających osłabia Śledzionę i sprawia, że pracuje dużo gorzej. Warto przygotowując posiłki zapoznać się z tabelami podziału pokarmów według Pięciu Przemian. Tam każdy produkt ma przyporządkowaną m.in. termikę. Oznacza to nic innego jak to, że oddziałuje na nasz organizm ochładzająco, ogrzewająco czy neutralnie. Na pewno zauważyłeś, że na różne pokarmy, nasz organizm różnie reaguje. Zastanów się jakie masz odczucia po zjedzeniu rosołu, czy wypiciu czarnej kawy, a jakie po zjedzeniu sałaty, lodów czy wypiciu soku pomarańczowego. Odczucia są zgoła odmienne, prawda?? Dlatego też zjedzenie na śniadanie surówki złożonej z surowych warzyw z serkiem, jeszcze popite sokiem z lodówki może nam osłabić trawienie na cały dzień. Dobrze, by było zacząć dzień nie tylko od posiłku na ciepło, ale również składających się z produktów w większości ciepłych i neutralnych. Oczywiście to nie znaczy, że należy się całkowicie wyrzekać surowych warzyw i owoców.  Trzeba je tylko rozsądnie zneutralizować w posiłku.
Jednym słowem im słabsze masz trawienie tym więcej produktów ciepłych i przygotowanych na ciepło powinno się znaleźć w jadłospisie. Również osoby, które są wyziębione, wiecznie im zimno, powinny starannie dobierać produkty żywieniowe.
Jeśli chcesz sprawić, żeby posiłek był bardziej ogrzewający, warto używać odpowiednich przypraw, np. cynamon, kardamon, kozieradka, anyż itp. Jednak należy pamiętać, żeby z nimi nie przesadzić, bo możemy wtedy doprowadzić do sytuacji wręcz odwrotnej, np. wywołania ognia żołądka. Zjedzenie dobrze przyprawionej potrawy nie powinno się kończyć zwiększonym pragnieniem.

 

Najlepiej gdy nie spożywamy zbyt wiele produktów wilgciotwórczych. Jakie to są produkty? Nabiał, czyli mleko, serki, jogurty itp szczególnie świeżo z lodówki, lody, mogą powodować tzw. zimną wilgoć. Natomiast tłuste smażone potrawy, tłuste słodkości typu pączki, ciasta z kremem, ser żółty itp. mogą powodować powstawanie tzw. gorącej wilgoci. Jeśli masz problemy z trawieniem i nadmiarem tkanki tłuszczowej powinieneś ograniczyć wyżej wymienione produkty.

 

Dla lepszego trawienia spożywając ciężkostrawne posiłki dobrze dodać w trakcie przygotowywania aromatycznych ziół przyprawowych. Oczywiście nie przesadzając z ich ilością.

 

Kiedy nasza Śledziona pracuje najlepiej? W TCM istnieje zegar narządów. Określa on w jakich godzinach najlepiej, a w jakich najgorzej pracuje konkretny narząd. I tak między 5 a 7 najlepiej pracuje Jelito Grube i to jest najlepszy czas na złożenie wizyty w toalecie. Następnie między 7 a 9 wyż energetyczny ma Żołądek, więc jest to najbardziej właściwy moment na zjedzenie śniadania, które też powinno być jednym z najbardziej obfitych posiłków w ciągu dnia. Później od 9 a 11 jest czas Śledziony i tym samym okres w ciągu doby, w którym nasze trawienie jest najsprawniejsze.
Natomiast wieczorem między 19 a 21 Żołądek ma swój najgorszy czas, a zaraz po nim między 21 a 23 nasza Śledziona pracuje najsłabiej. Z tego powodu po godzinie 19 nie powinniśmy jeść, a jeśli już to lekkostrawne posiłki. Inaczej spożyte jedzenie nie będzie strawione, a powstanie z niego jedynie wilgoć.

 

 

Trzymając się powyższych zaleceń Twoja Śledziona powinna zacząć lepiej pracować. W celu ułożenia jadłospisu dokładnie pod Twoje predyspozycje, każdy ma problemy z czymś innym i tutaj podałam jedynie ogólne wskazówki, które raczej nikomu nie zaszkodzą, najlepiej się udać do dietetyka TCM. Ponieważ nie tylko kalorie i poszczególne makro się liczą. Ale również termika i smak poszczególnych produktów

3 thoughts on “Problemy z odchudzaniem cz.3 wg TCM”

  1. Chętnie bym poczytała więcej na pani blogu o tym co jeść aby czuć się lepiej i trochę więcej na temat pięciu przemian o których niewiele wiem , a chciałabym zacząć je stosować w moim żywieniu.

    1. Jak skończę pisać o problemach z odchudzaniem pewnie zabiorę się za TMC. Jednak nie da się jednoznacznie stwierdzić „co jeść aby czuć się lepiej”… dla każdego będzie to co innego, w zależności od osoby i jego problemów.

  2. Aniu jak ten fragment: „Z tego powodu po godzinie 19 nie powinniśmy jeść, a …” ma się do tego, że na kolację powinniśmy zjeść węgle, najlepiej na ciepło wg tego postu, i to na około 2h przed snem. Jeśli zjem o 18.00 to o 22.00 pójdę spać głodna. Więc jak? A węgle muszę zjeść (tarczyca), i nie mogę mieć długich przerw w posiłkach (hipoglikemia). Więc wszystko w tej medycynie chińskiej mi się zgadza, ale z tą kolacją przed 19.00 to już niestety nie 🙂

Dodaj komentarz