Pasożyty posiada prawie każdy z nas. Niestety mało osób odchudzających się czy zaczynających dbać o swoje zdrowie myśli o tym, żeby się odrobaczyć. A bogate życie wewnętrzne może odcisnąć duże piętno na funkcjonowaniu organizmu.

Od razu na początku przyznam się, że nie jestem specjalistą od pasożytów. Owszem byłam na paru szkoleniach z tego zakresu, ale jest to tak obszerny temat, że jeszcze długo zajmie mi zgłębianie tego zagadnienia. Jednak mimo to chciałam się z Wami podzielić doświadczeniem z zakresu mojego odrobaczania i moich podopiecznych, żeby zasygnalizować ten problem.

 

 

 

Regularnie odrobaczamy swoje zwierzęta, a o tym, że w naszym organizmie może się czaić małe zoo już rzadko myślimy. A może raczej wolimy żyć w nieświadomości?  Owszem przyznam, że jest to niezbyt miła perspektywa, że małe stworzonka mieszkają w naszym wnętrzu. Na pewno działająca na wyobraźnię :). Ja sama podchodziłam do tego tematu dwa  lata. Tzn. od takiego czasu, wiedziałam, że powinnam się przebadać, a jednak wyparłam skutecznie ten fakt. Z perspektywy czasu uważam, że na wszystko przychodzi odpowiednia pora. I cieszę się, że w końcu dojrzałam do decyzji, żeby się odrobaczyć.

 

Podobno 95% osób jest zarobaczonych. Dotychczas wszystkie osoby, które wysłałam do leczenia okazały się posiadać bogate życie wewnętrzne, więc chyba rzeczywiście coś w tym jest. Dlaczego skoro wszyscy to mamy, warto się przebadać i odrobaczyć?

 

  • przede wszystkim pasożyty wywołują problemy z wypróżnianiem, zapalenia jelit. U jednych osób prowadzi to do zaparć, u innych do biegunek. Jeszcze inni cierpią na naprzemienne zaparcia i biegunki. Wg medycyny chińskiej prawidłowe wypróżnianie to jeden z podstawowych kroków do zdrowia. A jak już nie raz wspominałam, dopóki nie uzdrowimy swojego ciała, nie da się przeprowadzić prawidłowej redukcji tkanki tłuszczowej. Poza tym jelita będące cały czas w stanie zapalnym, poprzez ciągłe podrażniane przez toksyny wydzielane przez pasożyty, nie mogą dobrze trawić. A chyba każdy zdaje sobie sprawę jak ważne jest dobre trawienie nie tylko dla odchudzania, ale i dla zdrowia.

 

  • pasożyty bytujące w przewodzie pokarmowym mogą upośledzać detoksykację organizmu. W trakcie odchudzania uwalniamy zawarte w tkance tłuszczowej toksyny. Jeśli nie mamy sprawnego systemu detoksykacyjnego zaczyna się robić nieciekawie.

 

  • pasożyty w tarczycy i trzustce spowalniają przemianę materii. Chyba nie muszę nikomu tłumaczyć jaki to ma wpływ na odchudzanie ;).

 

  • bardzo często pasożyty „podkradają” nam witaminy z naszego pożywienia przez co pomimo dobrze dobranej diety możemy cierpień m.in. na anemię.

 

  • dodatkowo pasożyty mogą być jedną z przyczyn chorób autoimmunologicznych, które znacząco obniżają nie tylko stan zdrowia, ale i skuteczność odchudzania.

 

  • pasożyty często są również przyczyną dużego łaknienia na słodkie. Tu chyba nie trzeba nic więcej pisać, jakie ma to znaczenie przy odchudzaniu :).

 

Myślę, że takich punktów można by wymieniać bez liku. Uważam, że każda dbająca o swoje zdrowie i sylwetkę osoba powinna się odrobaczyć pod okiem specjalisty. Lepiej nie robić tego na własną rękę, gdyż trzeba odpowiednio dobrać leczenie do gatunków pasożytów bytujących w organizmie.

 

Kiedy następuje poprawa? Na pewno nie tuż po kuracji. Mam wrażenie, że organizm musi po pierwsze oczyścić z toksyn, które pozostawiły po sobie pasożyty. Po drugie musi nauczyć się funkcjonować po nowemu. Bez nieproszonych gości. Według moich obserwacji trwa to mniej więcej trzy miesiące. Oczywiście później dobrze by było na wszelki wypadek regularnie odrobaczać się profilaktycznie oraz odpowiednio się odżywiać,  żeby nowe zwierzątka nie znalazły w nas przyjaznego domu.

 

 

10 thoughts on “Problemy z odchudzaiem cz.5 pasożyty”

  1. Dodam że pasożyty wpływają na naszą psychikę dlatego czasami trzeba zastanowić się czy wydzieranie na dziecko za jego zachowanie jest całkiem słuszne 😉

    1. Całkowicie się zgadzam. Na psychikę i zachowanie dzieci wpływają i pasożyty i jeszcze kilka innych czynników, więc zamiast wydzierać się na dziecko lepiej je dobrze zdiagnozować.

  2. Bardzo ciekawy wpis, dziękuję. Proszę o informację, u lekarza jakiej specjalności Pani była. Obawiam się, że lekarz rodzinny (na nfz) nie potraktuje tej sprawy poważnie. Jakie ma Pani doświadczenia?

  3. Ania z mojesmakipaleo.pl też leczy z pasożytów, zleca odpowiednią diagnostykę i rozpisuje leczenie tymi samymi lekami co u Anka Hostyńska. Polecam! 🙂

Dodaj komentarz