159240834786271

Pamiętam jak dziś jak pierwszy raz zostałam wyciągnięta do Legal Cakes, jeszcze w Warszawie. Po raz pierwszy od czasu, gdy dowiedziałam się o celiakii jadłam na mieście. I nawet mogłam podjadać z talerzy moich towarzyszy… to uczucie chyba tylko inny celiak rozumie.

Moje ulubione pancake’i z owocami

Legal Cakes aktualnie mieści się w

Krakowie, ul. św. Tomasza 25

Warszawie, ul. Chłodna 2, ul. Francuska 48

 

 

 

Co można zjeść?

Przede wszystkim pyszne ciasta i śniadania, a wszystko jest przede wszystkim bez glutenu i bez cukru. W większości również bez laktozy. Do wypieku ciast nie są używanie chemiczne, sztuczne odglutenione mąki, ale te naturalnie bezglutenowe, takie jak kasztanowa, kokosowa czy gryczana.  Zamiast cukru dodawany jest ksylitol, erytrol czy daktyle.

Osobiście najbardziej uwielbiam pancake’i w wersji wegańskiej. Na samą myśl mi ślinka cieknie… do tego są w cenie dwa dodatki. Ja zazwyczaj biorę owoce i krem chałwowy, ale muszę przyznać, że twarożek kokosowy też jest nie do pogardzenia.

Do wyboru są również naleśniki czy gofry. Z czego te drugie można zjeść nawet z jajkiem boczkiem. Jest też owsianka, czy rozmaite shake’i, więc każdy znajdzie coś dla siebie.

Ogólnie rzecz biorąc Legal Cakes to, jak sama nazwa wskazuje, miejsce gdzie można zjeść legalne, zdrowe słodycze.

Jak dla mnie ceny są całkiem przyzwoite jak na produkty, z których zostały wykonane. Gdy idę na niezłą wyżerkę 😉 to za mój zestaw czyli pancake’i, jakieś ciacho na deser (uwielbiam pleśniaka i banofee) i czarną kawę płace około 50zł.

Do tego trzeba dodać, że obsługa niezależnie od lokalizacji jest niezwykle uprzejma. Tak więc nie ma co zwlekać, tylko przy najbliższej okazji wybrać się na Legalne Ciacho 🙂

 

 

Dodaj komentarz