Odkąd poczyniłam daleko idące zmiany w moim jadłospisie i przeszłam na paleo, wiele osób pyta mnie „co Ty w ogóle teraz jesz?”. Biorąc pod uwagę fakt, że musiałam odrzucić najpierw pszenicę, potem cały gluten, wszelki nabiał, rośliny strączkowe… zostało mi mięso, jajka, grzyby, warzywa, owoce i orzechy. Jak do tego doszło opiszę już wkrótce, dziś chciałam przedstawić mój jedno dniowy jadłospis- właśnie przy takim jedzeniu czuje się najlepiej zdrowotnie, a do tego jest smacznie ;).

Śniadanie:

Jajecznica z trzech jaj na boczku, dwie starte marchewki, por oraz seler naciowy (który się ukrył gdzieś pod jajkami)

Obiad:

Kotlety mielone (zmielone mięso wieprzowe z jajkiem, cebulą i przyprawami, bez żadnej panierki) do tego warzywa na patelnię z utartą cukinią

Potreningowo:

Dojrzały banan- chyba każdy wie, jak wygląda, więc nie trzeba zdjęcia 🙂

Kolacja:

Czerwona papryka, seler naciowy, por, słonecznik i orzechy włoskie (oczywiście wcześniej moczone)

Dodaj komentarz